Progames
img_0
Americas ArmyBattlefield 2Battlefield 2142Call of DutyCall of Duty 2Call of Duty 4Counter Strike 1.5Counter Strike 1.6Counter Strike SourceEnemy TeritoryEnemy Territory: Quake WarseSportFifaHardwareNeed for Speed: Pro StreetOFFPro Evolution SoccerProGamesQuake IIIQuake IVQuake LiveSoftwareSoldatStarcraft
Wyczysc filtr
news_ico Guandi - szkoda mi starych czasów
News by Wooden | 15.11.2009 | 21:45
news_bar
Maciej "Guandi" Śliwiński to znana postać na rodzimej scenie sportu elektronicznego. Od kilku lat redaktor naczelny organizacji PGS. Twórca niegdysiejszej potęgi portalu pgs-gaming.pl i jednocześnie ostatnia osoba w zarządzie D-Link PGS związana ze sławetną historią dawnego PGS Gaming. Guandi opowiada nam o zmianach na najwyższych strukturach drużyny, rozstaniu z sekcją FIFY, a także tłumaczy kto był odpowiedzialny za usunięcie Darky'iego z formacji. Zapraszamy do lektury.

Witaj Guandi. Powiedz szczerze, cieszysz się ze zmiany właściciela PGS? Nie wiem czy się ze mną zgodzisz ale w moim przekonaniu to właśnie osoba Andrzeja Karasińskiego czyli owianego już legendą promotora drużyny była powodem znacznej części bałaganu w PGS.

Siema. Zmiana właściciela może przynieść sporo korzyści zespołowi, pod warunkiem, że osoby, które w tej chwili będą w całości odpowiadać za funkcjonowanie D-Link PGS staną na wysokości zadania. To jakie pretensje maja wszyscy w drużynie do wspomnianego przez Ciebie byłego już promotora widać choćby po ostatnim zamieszaniu z naszą FIFĄ. Ta sama osoba wcześniej była choćby odpowiedzialna za to, że z D-Link PGS pożegnał się Marcin, obok Ryana chyba najbardziej zasłużona osoba dla rozwoju tej drużyny na przestrzeni lat.

Myślisz, że Ethan to odpowiednia osoba do zastąpienia Karasińskiego? Wielu zarzuca mu zaniedbywanie zdjęciespraw PGSu. Awans na właściciela organizacji może jeszcze bardziej rozjuszyć Ethana gdyż nie będzie miał nikogo nad sobą.

Z jednej strony masz rację, z drugiej Tomek będzie teraz działał zupełnie na swój rachunek, prowadząc swoją własną firmę. Owszem, nie jest tajemnica ze Ethana czasem trzeba poważnie gonić z załatwianiem niektórych rzeczy, ale obserwując jego ostatnie działania np. przy dywizji CS i COD4 mogę być umiarkowanie dobrej myśli co do przyszłości tego zespołu, przynajmniej w tych dwóch przypadkach. Nie możesz również zapominać, że jest Mariusz Sikora, który dość mocno angażuje się ostatnio w funkcjonowanie drużyny i służy pomocą Tomkowi. Z drugiej strony wyraźnie widać brak niektórych osób, jak choćby w4rLike'a, który podczas swojej kariery w PGS zajmował się masą obowiązków, które normalnie należeć powinny do Ethana.

Być może się mylę ale wydawało mi się, że współwłaścicielem PGS Gaming oficjalnie był Rayan. Czy miał on jakąś rolę w sprzedaży marki, a może dalej posiada część udziałów? 

Z tego co mi wiadomo, Ryan był prezesem spółki PGS Gaming, co zresztą łatwo można sprawdzić w KRS. Mimo to wydaje mi się ze Filip nie miał żadnego wpływu na ostatnie decyzje podjęte przez Andrzeja Karasinskiego. Wszystko działo się poza jego plecami. Zresztą z moich rozmów z Filipem wynika, ze Ryan stracił już praktycznie całe zainteresowanie esportem. W tej chwili ma niezłą prace daleko stad, a wydarzenia z naszego małego świata już zupełnie go nie interesują.

Wiemy, że przez pewien czas zarząd PGS prowadził rozmowy z marką TOSHIBA dotyczące sponsoringu drużyny. Czy te pertraktacje zakończyły się fiaskiem czy może nadal trwają? 

Wszelkie rozmowy ze sponsorami są wewnętrznymi sprawami drużyny i w żaden sposób nie chce ich komentować. Jestem pewien, ze Tomek będzie starał się pozyskać nowych sponsorów dla zespołu, gdyż obecnie dysponuje on jedynie wsparciem od D-Linka, jednak po pierwsze nie chcę, a po drugie nie mogę zdradzić z kim obecnie rozmawiamy w tych kwestiach. Co do TOSHIBY, owszem takie rozmowy były prowadzone zdjęcieprzed wakacjami, o czym wiedziałeś będąc w redakcji PGS, a później wykorzystałeś tę informację do publikacji na swoim serwisie.

Cóż, mój news na pewno Wam nie zaszkodził. Wręcz przeciwnie. Pisano o Was na rakaka, readmore, a nawet MYM. Takiego rozgłosu nie mieliście nawet podczas "historycznej" fuzji. Skoro jednak jesteśmy przy tym temacie. Co z nowym logo i stroną drużyny? Niby logo miało już widnieć na koszulkach podczas Allegry jednak nic z tego nie wyszło...

Plusem Twojej publikacji było miedzy innymi to, że dostrzegliśmy pewne wady nowego logo zespołu. W mojej opinii jest ono o niebo lepsze niż obecny ninja wyjęty z parady równości, ale jak widać wymagało jeszcze trochę pracy. Obecnie jest już chyba przerobione (nie wiem, pytanie do Ethana) i jego debiut nastąpi zapewne razem z nową stroną zespołu. Kiedy to nastąpi? Nie wiem, nikt nie wie, ale mam nadzieje ze jak najszybciej. 

Ku mojemu zaskoczeniu nikt nie zauważył, że z nazwy zespołu w logo zniknął człon „PGS”. Czy wraz ze zmianą właściciela, legendarne trzy litery kojarzone z najlepszą polską organizacją e-sportową pójdą w niepamięć? 

Mam nadzieje, ze nie, ale to nie jest moja decyzja. Dla mnie byłoby to zdecydowanie złe rozwiązanie. Rozumiem wymagania sponsorów, ale ważna jest również własna marka. Wiem, że podobnie do tego pochodził wcześniej Marcin czy Piotrek. Mam nadzieje, że takie samo zdanie na ten temat ma teraz Tomek.

Do niedawna w PGSie zajmowałeś się prowadzeniem redakcji. Teraz redakcji nie ma. Czy oznacza to, że zdjęciebędziesz teraz pełnił funkcję zwykłego newsmana?

Coś robić muszę. Styl pracy Tomka jest taki, że nie lubi się dzielić obowiązkami z innymi, wszystko musi robić sam, co zresztą zauważyło już sporo osób. Ja chętnie zająłbym się innymi aspektami działalności zespołu, jednak nie możemy zapominać o informowaniu społeczności graczy o aktualnych poczynaniach drużyny. Obecnie stronę prowadzę ja z pomocą RESTZ'a, nie wiem jak długo potrwa taka sytuacja i czy coś się w tej kwestii zmieni w najbliższym czasie. Na pewno w szybko nie powrócimy do koncepcji esportowego serwisu ogólnego, po prostu nas na to nie stać.

Mówisz o współpracy z RESTZem jednak sporadycznie na PGS pojawiają się również publikacje Lecha i mantisa. Czy są oni na stałe zatrudnieni w redakcji? Jeśli tak to czemu ich teksty publikowane są tak rzadko?

Obaj publikują wyłącznie zamówione przez nas materiały. Świetnym przykładem jest tutaj tekst Łukasza o kobiecym gamingu, który ukazał się przed finałami LC w Lodzi, prezentujący nieco inne spojrzenie na cale zjawisko. Jednak zarówno mantis jak i lecho nie są na stałe związani z naszą redakcją.

Wspomniałeś, że teraz głównym priorytetem dwuosobowej redakcji PGS jest zdawanie czytelnikom relacji z działalności zespołu? Taka forma pracy Cię satysfakcjonuje? Spełniasz się w niej jako dziennikarz e-sportowy? Zawsze chyba mierzyłeś wyżej...

Dziennikarsko spełniam się w tej chwili raczej na Gry-OnLine. To zupełnie inny świat, inny target i coś zupełnie nowego względem esportu. Możliwość pisania tam traktuje jako spory awans jeśli chodzi o cale pismactwo growe. Po pierwsze nie ma większego i popularniejszego serwisu o tej tematyce w Polsce, po drugie dostać się tam nie jest łatwo. Pewien esportowy redaktor ze znanego serwisu odpadł tam po dwóch dniach.

Nie szkoda Ci czasów kiedy redakcja PGS nie miała sobie praktycznie równych w Polsce i zgromadzała zdjęcienajlepszych redaktorów? Prowadzenie tak dużej grupy ludzi to na pewno bardzo satysfakcjonujące zajęcie. Kiedy rok temu zaczynałem pracować dla Ciebie opowiadałeś mi o swoich planach rozwoju serwisu. Powiedz, co się stało, że czasy świetności Twojej redakcji poszły w niepamięć? Czy te czasy kiedyś wrócą?

Wiesz, pewnie że mi żal tamtych czasów. Uważam, że udało nam się w pewnym momencie zgromadzić w składzie redakcyjnym świetnych ludzi, a przede wszystkim takich, którzy nie mieli sobie jak to powiedziałeś równych w Polsce. Był Mantis i panish - najlepsi specjaliści od sceny NFSa, był Pavo, świetny redaktor sceny SC, a wcześniej Marine, zapomniany już chyba autor najciekawszych moim zdaniem tekstów, które pokazywały się na lamach PGSu. Nie można zapominać o osobie lecha, z którym pracuje się ciężko ale wynagradzają to jego teksty, które czyta się świetnie. Na ostatnich dwóch lanach cholernie brakowało mi starej PGSowej ekipy, zarówno redaktorskiej, jak i niektórych graczy czy starej kadry menadżerskiej tego zespołu. Czy kiedyś uda się tę redakcję odbudować? Szczerze mówiąc wątpię. Wszyscy już jesteśmy starsi i chyba większość z tych ludzi powoli zaczyna myśleć o poważniejszym życiu, a mimo tego, że uważam, iż PGS płacił redaktorom nieźle, to w kontekście normalnej płacy były to grosze. Z drugiej strony po roku pracy w Gry OnLine zdaje sobie sprawę, jak kolosalnie przepłacany jest cały esport. Miesięczna oglądalność GOL'a to PGS, cybersport, esports.pl i espmania razem wzięte i pomnożone kilka razy. Przy takich statystykach, stawki dla autorów na golu są tylko niewiele wyższe niż te oferowane kiedyś przez PGS i esports.pl w okresie wyścigu płacowego tych dwóch redakcji.

No właśnie, zgodzisz się ze mną, że e-sport jest przepłacanym zjawiskiem. Nawet imprezy kojarzone przez nas stricte z gamingiem jak PGA spychają e-sport na drugi plan promując się na inne sposoby, właścicielem Vitriolic Gaming była prywatna osoba, która ładowała pieniądze w swoje hobby. Podobnie jest z Arbalet Cup, które finansowane jest z kieszeni miliardera będącego fanem e-sportu. Czy to ma sens?

Musi mieć, skoro wszyscy dalej się w to bawimy. Trzeba jednak pamiętać, że esport jest przede wszystkim zdjęcienarzędziem marketingowym dla firm produkujących sprzęt związany z branżą gier. To one mają największy wpływ na to, w jakiej jest aktualnie kondycji. Na esporcie zarobić się da, tylko niekoniecznie w Polsce. Podejrzewam niestety, że jeszcze długo to się nie zmieni. 

Uważasz więc, że e-sport nie może być traktowany jako biznes w naszym kraju? 

Przez Ciebie, mnie i 99% graczy nie. Przez firmy, które promują swoje produkty za pomocą esportowych drużyn tak. Dla nich to po prostu forma reklamy - jak myślisz, po co im raporty z działalności zespołu, występów na turniejach itd. Carmac powiedział kiedyś, że woli mieć zespól który zawsze będzie drugi lub trzeci ale za to bardzo medialny. Taka jest prawda. Pamiętam jak pisząc tekst dla CD Action o ESWC w Paryżu zwracałem uwagę, żeby często używać naszej ówczesnej pełnej nazwy, PGSPokerStrategy. Gdyby szkoła pokera chciała sama wykupić reklamę w czasopiśmie pokroju CDA zapłaciłaby kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na paru stronach tekstu ta sama nazwa została użyta kilkanaście razy za darmo. Takich przykładów można mnożyć, tak to działa i tak będzie działać jeszcze bardzo długo.

W momencie fuzji Wildy i PGSu kadra menadżerska przedstawiała się bardzo obszernie. Dziś zostajesz w zasadzie tylko Ty i Ethan, bo nawet Luki wypierał się ostatnio w komentarzach przynależności do „włodarzy” drużyny. To wystarczy by zarządzać tak dużą liczbą osób? Nie planujecie uzupełnień? 

W momencie fuzji mieliśmy 10 dywizji. Dziś mamy 3, którymi w zupełności jest w stanie zarządzać Ethan wspólnie z Mario. Myślę, że w tej chwili podział obowiązków w ich wykonaniu jest odpowiedni, a nie możesz zapominać, że jest jeszcze velvet odpowiedzialny za dywizjię COD.

Po odejściu Darky'iego i JoeBlack'a zostałeś właściwie ostatnią osobą współtworzącą dorobek „starego PGSu”. Czy czujesz na sobie presję tego faktu? Wiem, że zdarzyło Ci się myśleć o opuszczeniu organizacji. zdjęcieCzy to właśnie myśl, że po Twoim odejściu dzisiejszy PGS nie łączyło by nic z dawną światową potęgą trzyma Cię przy tworze powstałym z fuzji?

Nie no, aż tak sentymentalny to nie jestem. Ale prawda jest taka, że często zdaję sobie sprawę z tego, że to już nie jest "mój" PGS. Zmiany zachodzą wszędzie i jest to naturalna kolej rzeczy. Tyle ze atmosfery i klimatu który tu panował, gdy zespołem zarządzał Ryan darky i joebklack (a nawet Borczynski) nic już nie przywróci.  Nie ważne, że zarabiałem wtedy 5 razy mniej niż teraz, nie ważne, że bylem zwykłym redaktorem. Było zupełnie inaczej.

Jak to jest, że ludzie wkładający tak dużo serca w drużynę jak Darky, JoeBlack czy ostatnio WarLike musieli rozstać się z D-Link PGS? Za czasów JB nie pracowałem jeszcze dla Was ale widziałem jak przykładał się Darky, który nocował graczy w swoim domu, kiedy ktoś zawalił sprawę z hotelem i do dziś pamiętam jak WarLike zawalał naukę do matury przez nowe projekty PGS, które koniec końców nie doszły do skutku. Skoro tacy ludzie musieli się pożegnać z drużyną to coś jest chyba nie tak, nie sądzisz?

Sądzę. Już na samym początku powiedziałem Ci kto w największym stopniu jest odpowiedzialny, za to ze PGS wygląda w tej chwili tak, a nie inaczej. Od kiedy pamiętam nie umiano tu docenić osób, które poświęcały bardzo dużo dla rozwoju tego zespołu. Wiesz, taka elementarna podstawowa ludzka wdzięczność za rzeczy, których np. Marcin w podanym przez Ciebie przykładzie robić nie musiał, ale chciał. Były promotor tego zespołu traktował ludzi bez jakiegokolwiek szacunku dla ich pracy 

PGS nazywany jest przez wielu „tonącym okrętem”. Poniekąd trudno się z tym nie zgodzić. Wymieniać porażek organizacyjnych PGSu w ostatnim roku chyba nie muszę. Ty jednak nigdy nie byłeś osobą, która z wielką ochotą broniła słuszności działań swojej organizacji dlatego liczę na szczerą wypowiedź. Czy PGS to „tonący okręt”? 

Podziurawiona łajba, która jednak dalej jest najlepszą pływającą jednostką na oceanie esportu w Polsce (dobre nie?). Poziom polskich drużyn się drastycznie wyrównał, ale to dobrze. Na problemach PGS skorzystały inne, zdjęciepojawiły się nowe organizacje, jak US czy tempusi i ogólnie jest ciekawiej niż było. Ale tam gdzie PGS ma dywizje, dalej jest w ścisłej czołówce. 

Rozstajecie się z FIFĄ, która była dotąd jedną z Waszych szlagierowych dywizji. Gracze tacy jak Pio, Homer czy Baku to gwiazdy same w sobie, a ich utrata to duży cios dla wizerunku organizacji. Jak doszło do tego rozstania i co dalej z fifą w PGS? Kiedy dowiedziałeś się o rozstaniu z zespołem wirtualnych piłkarzy? 

To jest bardzo skomplikowana sytuacja i myślę, że dobrze wyjaśnił ją Ethan na lamach esports.pl. O tym, że gracze rozważają takie rozwiązanie wiedziałem od kilku tygodni. Propozycja finansowania dywizji jaka złożył im Tomek w ostatnich dniach spotkała się z ich negatywnym odbiorem, do tego doszły zaległości finansowe jakie ma wobec nich poprzedni właściciel drużyny. Ja im się nie dziwie, aczkolwiek żałuję bardzo. Cały zespól FIFA który u nas grał, to ostatnia dywizja z którą czułem się w jakiś sposób związany. Większość tych graczy znam najdłużej ze wszystkich obecnych w PGS. Ze starego zespołu został już praktycznie tylko Chris. Szkoda. 

W momencie fuzji D-Link PGS liczyło całą masę dywizji. Dziś została tylko garstka. Wcześniej zarząd tłumaczył, iż chce inwestować na wielu polach jednocześnie, dziś Ethan w wypowiedzi dla esports.pl mówi, że PGS skupia się na dwóch sekcjach. Widać tu pewną niekonsekwencję. Czym jest ona spowodowana? 

Kasa. Nie ma kasy, nie ma wielu dywizji, to proste. Tyle ze ja tu widzę akurat pewne pozytywy. Uważam, że lepiej calą energie skopić na zarządzaniu i promowaniu dwóch trzech, góra czterech dywizji, niż 10 tak jak to było kiedyś w PGS. Spełnienie wymagań blisko 80 osób, a tyle było zaraz po fuzji w naszym zespole jest dużym wyzwaniem, na które chyba wtedy nie byliśmy przygotowani. Zresztą żadna esportowa drużyna nie jest w stanie zapewnić wsparcia na jednakowym, wysokim poziomie 10 zespołom.

"Widzę pewne pozytywy" - dobrze powiedziane! Tym pozytywnym akcentem zakończymy więc naszą rozmowę. Dzięki za poświęcony mi czas!

Dzięki również.

Źródło:
tt
Link do tej strony:

Wykop Wykop MySpace
MySpace!
Digg Digg Newshoot Newshoot
tt
#1 flag Kor4 15.11.2009 - 22:09
Kor4
bardzo sentymentalny materiasmile jednak jednoczesmilenie bardzo ciekawy, dobra robota, tak trzymaÄ? ; )
#2 flag seven 15.11.2009 - 23:33
seven
Bardzo dobry wywiad, guandi duzo wyjasmileni?smileprzynajmniej w moim odczuciu).
NaprawdÄ? szkoda PGSu i takiej ekipy jaka tam bysmilea. Kiedysmile czusmileem respekt do tej organizacji, byla dla mnie prestizowa. Strona, ludzie i ich smilewietne teksty w posmileÄ?czeniu z zesposmileami ktore nie miasmiley sobie rownych w Polsce. To wszystko tworzysmileo smilewietnÄ? atmosfere na zewnÄ?trz i pewnie jeszcze lepszÄ? wewnÄ?trz PGS.
Teraz nie ma tam zycia. WewÄ?tz nie ma zgranej ekipy. Na stronie pojawiaja sie tylko najwazniejsze aktualizacjie. Wizytsmilewka klanu (strona) jest w koszmarnym stanie. Miasmilea byÄ? swietna, ale chyba komusmile zabraksmileo czasu i checi na dokosmileczenie projektu. Zobaczymy co bÄ?dzie z nowÄ? stronÄ?. Mam nadzieje, smilee nie popesmilenÄ? znowu tego samego bsmileÄ?du. Lepiej wydaÄ? kawasmileek strony w pesmileni sprawnej i sprawdzonej nismile casmileÄ? robionÄ? na szybko pod wpsmileywem nacisku sposmileecznosmileci esportowej.
Dusmileym bsmileÄ?dem bysmileo tesmile po prostu wyrzucenie starej, smilewietnej strony z ogromnÄ? bazÄ? tekstsmilew, kawasmilekiem historii i profilami urzytkowniksmilew. Szkoda, chÄ?tnie bym od czasu do czasu tam zajrzasmile. Mosmilee warto przywrsmilecic jÄ? do zycia?
Co do samego esportu, jusmile zaczyna siÄ? cosmile dziaÄ? w Polsce. Tylko z dzisiejszego dnia - Monthy w Dzien Dobry tvn, wiadomosmileÄ? o osiÄ?gniÄ?ciach Polaksmilew na WCG (potraktowano to powasmilenie) w RadioZet i radio eska. Wczesmileniej w innych telewizjach tesmile cosmile siÄ? dziasmileo w kierunku rozwoju esportu. Mimo to minie wiele lat zanim bÄ?dzie mosmilena w pelni poswiecic siÄ? graniu czy zarzÄ?dzaniu organizacjÄ? (kasa)
#3 w4rLike 16.11.2009 - 10:45
IP: 83.4.110.*
Swietny wywiad drewno i gruby!:P serio bardzo mi sie podobal. Do tego jestem w szoku ze ktos w ogole zauwazal moja robote w PGS, szczegolnie to co wspomniales Wooden przed matura
#4 d0minator 16.11.2009 - 13:33
IP: 82.139.35.*
guandi fajne afro smile
#5 flag Barti19991 16.11.2009 - 18:44
Barti19991
bardzo ciekawa rozmowa ;p Tylko nie rozumiem czemu oni nie chcÄ? jusmile prowadziÄ? serwisu przeciesmile to dobra reklama dla drusmileyny
#6 flag seven 16.11.2009 - 18:49
seven
Obecnie stronÄ? prowadzÄ? ja z pomocÄ? RESTZ"a, nie wiem jak dsmileugo potrwa taka sytuacja i czy cosmile siÄ? w tej kwestii zmieni w najblismileszym czasie. Na pewno w szybko nie powrsmilecimy do koncepcji esportowego serwisu ogsmilelnego, po prostu nas na to nie staÄ?.

Dlatego smile
#7 flag Wooden 16.11.2009 - 18:59
Wooden
swojÄ? droga to mogliby we dwsmilech robiÄ? serwis ogsmilelnoesportowy. FOMFNY sam daje radÄ? prowadziÄ? espmanie smile My z IMKIEM we dwsmilech robilismilemy serwis dwa lata i tesmile dawalismilemy radÄ? ;p
#8 flag Wooden 16.11.2009 - 19:01
Wooden
Napisane przez: seven
Co do samego esportu, jusmile zaczyna siÄ? cosmile dziaÄ? w Polsce. Tylko z dzisiejszego dnia - Monthy w Dzien Dobry tvn, wiadomosmileÄ? o osiÄ?gniÄ?ciach Polaksmilew na WCG (potraktowano to powasmilenie) w RadioZet i radio eska.


Moim zdaniem nic siÄ? nie zmienia w podejsmileciu medismilew. Casmiley czas traktujÄ? to jako ciekawostkÄ?. Monthy w dziesmile dobry TVN wystÄ?powasmile w kategorii "ciekawy zawsmiled" obok psiego fryzjera i wyszukiwacza trendsmilew ;p
#9 flag seven 16.11.2009 - 19:06
seven
Teraz jusmile wiem, dzisiaj dopiero obejrzasmileem ten odcinek w internecie smile Mysmilelasmileem, smilee troche wiÄ?cej bÄ?dzie o gamingu
#10 lecho 16.11.2009 - 19:11
IP: 195.93.162.*
"WiÄ?kszosmileÄ? tych graczy znam najdsmileusmileej ze wszystkich obecnych w PGS. Ze starego zesposmileu zostasmile jusmile praktycznie tylko Chris." --> dzieki Maciek, wiedzialem ze o mnie pamietasz :*
#11 DeeDee 16.11.2009 - 19:16
IP: 81.190.127.*
?šwietny wywiad :)
#12 flag IMEK 16.11.2009 - 20:31
IMEK
fajny wywiad, bardzo mi siÄ? podoba. Wooden jak zwykle GJ! smile
#13 Skippy 16.11.2009 - 20:37
IP: 193.219.132.*
Wywiad bardzo dobry. Jak ktos wyzej powiedzial, wiele wyjasnia. Poza tym, jak juz wspominamy, pamietam jak guandi dolaczales do PGSu. Wtedy tez byla dobra ekipa jak kiepek, klik, olways ;D oj wtedy nie dostawalismy pieniedzy a wynosilismy z PGSu tyle dobrej zabawy smile ciekaw jestem guan czy pamietasz jeszcze ta ekipe pod "wladza" rr"a ;-)
#14 jak zawsze 09.12.2009 - 11:03
IP: 217.153.39.*
Ech
1) Ryan nadal jest prezesem wystarczy sprawdziÄ? KRS i nadal ma ZnaczÄ?cy procent udziasmilesmilew. Reszta nalesmiley do firmy bÄ?dÄ?cej posmileÄ?czona wsmileasnosmileciÄ? Andrzeja Karasinskiego i MMV lub ossmileb z akcjonariatu lub zarzÄ?du MMV.

2) Ryan ma casmileÄ? sprawÄ? w d i wyjdzie mu to za zsmilee w przypadku dziwnych decyzji zarzÄ?du.

3) PatrzÄ?c na powysmilesze w PGS burdel prawny jaki bysmile taki jest

4) Zalegsmileosmileci finansowe, stasmilee okreslenie na problemy PGS

5) Ogsmilelnie nie zatonie bo nikomu siÄ? nie chce zatapiaÄ?
Musisz być zalogowany aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Sklep ProGames.pl
lewa Osób online: 27 | Zarejestrowanych: 10157 prawa
Zaklady otwarte
Ostatnie wyniki
RSS
Zobacz wi?cej
Ostatnie filmy
Ostatnie galerie
RSS
tv
Dodał: IMEK - 01.12.2010 - 14:19
Liczba odsłon: 1512
tv
Dodał: IMEK - 04.11.2010 - 11:06
Liczba odsłon: 2850
tv
Dodał: IMEK - 24.10.2010 - 1:26
Liczba odsłon: 1534
Zobacz więcej
bar_top
Pozycja
Punkty
Login
1
1006
2
926
3
732
4
675
5
612
6
531
7
276
8
204
9
187
10
167
Nasze serwisy ET ForumET ForumQL
bar_bottom
Partnerzy
ProGames.pl - Counter Strike, Call of Duty, Esport
bar_bottom
FAQ | wnętrz | Polityka Prywatnosci | Reklama | RSS | Wspólpraca | Kontakt | Pozycjonowanie kraków
p_stopka
© 2006-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone by Progames.pl
bottom_line
Strona domowa Dodaj do ulubionych Redakcja
Progames.pl on Facebook