
Tak więc lista partnerów Fx (na której do tej pory znajdowały się marki: GamesNet, GameCorner i VeryGames) poszerzyła się o VoiceHosting.pl. Co prawda milowy krok w rozwoju organizacji to to nie jest ale zawsze cieszy kolejne wsparcie dla naszych mistrzów. VoiceHosting jak czytamy na stronie frag-executors.com jest częścią firmy Cybernet działającej od 2006 roku na rynku multimediów. Serwery zaś ulokowane są w Poznaniu i Gdańsku. Co ciekawe nowy sponsor Fx poza dostarczaniem serwerów głosowych dla zawodników organizacji zajmie się również fundowaniem nagród w konkursach na stronie klubu e-sportowego.
Jeśli więc nosisz się z myślą zakupu kilku slotów Ventrilo, dzisiaj śmiało możesz wybrać firmę VoiceHosting! Wszak z jej usług korzystają kilkukrotni mistrzowie świata!
Włodarze coL nie byli zadowoleni ze współpracy z zawodnikami głównie ze względu na fakt braku profesjonalizmu z ich strony. CompLexity zaś jako w pełni profesjonalna marka oczekiwała odpowiedniego podejścia również ze strony swoich podopiecznych. Do ostatecznej decyzji o rozstaniu z drużyną zdecydował fakt, iż jeden z zawodników coL.cs zapomniał swojej wizy w drodze na lotnisko co poskutkowało absencją całej ekipy w turnieju MSI BEAT IT. W oświadczeniu menadżerów formacji czytamy, że tego typu zachowania nie będą tolerowane, a compLexity poszukuje nowych zawodników, mogących godnie zastąpić swoich poprzedników.
W dalszej części newsa znajdziecie oczywiście były skład sekcji CS amerykańskiej organizacji.
Na kolejnych miejscach podium kolejno uplasowali się Emil "daxio" Lanuszny oraz Karol "Sqr4" Skurzyński. Daxio podobnie jak zwycięzca zabawy nie przegrał żadnej swojej potyczki. Jednak zdecydowana mniejsza ilość rozegranych spotkań nie pozwoliła mu zając pierwszego miejsca. Ostatnie miejsce na podium przypadło zawodnikowi Sqr4, który miał rozegraną taka samą ilość meczów jak jego bezpośredni rywal o srebro, lecz przegrał jedno ze swoich spotkań.
Portal tek-9.org opublikował sierpniową edycję swojego comiesięcznego rankingu drużyn czwartej części Call of Duty. Na liście najlepszych z najlepszych znalazły się takie formacje jak Fnatic (3 miejsce), h2k Gaming (2 miejsce) czy Reason Gaming (5 miejsce). Na czele rankingu znalazł się zaś klub Power Gaming. Nas jednak najbardziej interesuje polski akcent w całym zestawieniu. Takowy tworzy team PGS, który znalazł się na ostatnim, dziesiątym miejscu listy. Oznacza to spadek o jedno oczko w stosunku do poprzedniego miesiąca. Miejmy jednak nadzieję, że w najbliższym czasie sytuacja Polaków się poprawi. W przeciwnym razie mogą mieć problemy z utrzymaniem się w rankingu.
Na chwile obecną zawodnicy D-Link PGS mają 25 pkt, co oznacza utratę 102 punktów do formacji Power Gaming, która wskoczyła na pierwsze miejsce. Cały ranking znajdziecie pod TYM linkiem.
Pytania Lecha dotyczą w głównej mierze minionych finałów krajowych eliminacji do World Cyber Games oraz światowych finałów tej imprezy. TaZ w wywiadzie wyraża nadzieję na kontynuację dobrej formy, która w ostatnim czasie towarzyszy złotej piątce, a która jest przeciwieństwem tego, co grało Fx na początku roku. Zwraca również uwagę na nowe talenty na polskiej scenie CS oraz brak profesjonalnego podejścia do e-sportu przez mass media.
Ciekawy bohater, ciekawy autor. Taka mieszanka nie może dać nic innego jak tylko ciekawy materiał do przeczytania. Chociażby więc dlatego warto zerknąć w poniższy link - serdecznie zachęcam.
Do 31 sierpnia uczestnicy ESL Amateur Series mogą rywalizować o ligowe punkty. Jest o co walczyć, bowiem dwie najlepsze ekipy zapewnią sobie grę w elitarnych rozgrywkach Intel Extreme Masters V. Jak na razie najbliżej sukcesu jest BenQ DELTAeSPORTS.COM.
Zawodnicy Pomarańczowej organizacji o punkty w EAS walczą już od czerwca i są niemal pewni gry w EM #5. Niemniej jednak wywołali dziś spore zamieszanie, odmawiając meczu Frag eXecutors, które do rywalizacji przystąpiło dwa dni temu. Gracze Fx, którzy obecnie zajmują trzecie miejsce, uważają, że ich rywale postąpili nie zachowując ducha gry.
W komentarzach do czekającego na potwierdzenie meczu Fx kontra Delta, zawodnicy obydwu drużyn prezentują swoje racje. - Gracie (BenQ DELTAeSPORTS.COM - przyp. red.) z każdym, tylko nie z nami. Prawda jest taka, że boicie się o punkty i na siłę chcecie mieć pierwsze miejsce - zarzuca Delciakom Mariusz "loord" Cybulski. Wiktor "TaZ" Wojtas posunął się nawet do określenia swoich rywali mianem polskiego TeG (więcej tutaj).
W odpowiedzi Mateusz "ham" Rosłon z BenQ DELTAeSPORTS.COM: - Niestety Fx zdecydowało się dołączyć do EAS na 2 dni przed zakończeniem i szukają winnych u wszystkich innych. My gramy w EAS miesiąc, wy dołączacie na 2 dni przed końcem i gadacie jacy to wszyscy są źli bo nie chcą z wami zagrać. Trzeba było zapisać się wcześniej byście zagrali 2 mecze na tydzień i nie martwili się o awans. Czemu my mamy ryzykować swojego slota na turniej ? Na przyszłość czasem lepiej zadbać o swój interes wcześniej niż poźniej szukać winnych, zagranie 2 meczy na tydzień to nie jest wielkie poświęcenie.
W dyskusji udziela się także menadżer Frag eXecutors, Adrian "Ziggy" Witkowski, jednak może on być spokojny o awans swoich podopiecznych do Extreme Masters. Fx ma na dziś zaplanowane kilka meczów i jeżeli wygra te spotkania, to przesunie się w tabeli na co najmniej drugie miejsce.
Dyskusję w komentarzach można śledzić na stronie ESL - link.
Osób online: 32 | Zarejestrowanych: 8994


