Wczorajszy szum medialny wokół australijskiej organizacji
fnatic wywołany rzekomym shakowaniem wizytówki zespołu (
Shakowane fnatic? Chyba jednak nie) okazał się chwytem marketingowym. Sprytni menedżerowie upozorowali włamanie aby wzbudzić zainteresowanie wśród społeczności sportów elektronicznych. Krótko mówiąc - kontrolowany atak hakerów spowodował nagły wzrost wejść na fnatic.com oraz zaciekawienie mediów. Natomiast dzisiaj idąc za krokiem zarząd fnatic przedstawił nam długo wyczekiwaną wizytówkę zespołu.
Jak czytamy w serwisie fnatic.com, prace nad nową szatą serwisu trwały blisko osiem miesięcy, jednak bez wątpienia praca i pieniądze nie poszły w błoto. Nowa wizytówka fnatic wyróżnia się od pozostałych stron stricte gamingowych. Przede wszystkim jest przejrzysta i miła dla oka. Posiada ciekawe, nowoczesne rozwiązania jak i nowe funkcje. Z resztą - sami sprawdźcie.
Fnatic z nową wizytówką!