
Do 31 sierpnia uczestnicy ESL Amateur Series mogą rywalizować o ligowe punkty. Jest o co walczyć, bowiem dwie najlepsze ekipy zapewnią sobie grę w elitarnych rozgrywkach Intel Extreme Masters V. Jak na razie najbliżej sukcesu jest BenQ DELTAeSPORTS.COM.
Zawodnicy Pomarańczowej organizacji o punkty w EAS walczą już od czerwca i są niemal pewni gry w EM #5. Niemniej jednak wywołali dziś spore zamieszanie, odmawiając meczu Frag eXecutors, które do rywalizacji przystąpiło dwa dni temu. Gracze Fx, którzy obecnie zajmują trzecie miejsce, uważają, że ich rywale postąpili nie zachowując ducha gry.
W komentarzach do czekającego na potwierdzenie meczu Fx kontra Delta, zawodnicy obydwu drużyn prezentują swoje racje. - Gracie (BenQ DELTAeSPORTS.COM - przyp. red.) z każdym, tylko nie z nami. Prawda jest taka, że boicie się o punkty i na siłę chcecie mieć pierwsze miejsce - zarzuca Delciakom Mariusz "loord" Cybulski. Wiktor "TaZ" Wojtas posunął się nawet do określenia swoich rywali mianem polskiego TeG (więcej tutaj).
W odpowiedzi Mateusz "ham" Rosłon z BenQ DELTAeSPORTS.COM: - Niestety Fx zdecydowało się dołączyć do EAS na 2 dni przed zakończeniem i szukają winnych u wszystkich innych. My gramy w EAS miesiąc, wy dołączacie na 2 dni przed końcem i gadacie jacy to wszyscy są źli bo nie chcą z wami zagrać. Trzeba było zapisać się wcześniej byście zagrali 2 mecze na tydzień i nie martwili się o awans. Czemu my mamy ryzykować swojego slota na turniej ? Na przyszłość czasem lepiej zadbać o swój interes wcześniej niż poźniej szukać winnych, zagranie 2 meczy na tydzień to nie jest wielkie poświęcenie.
W dyskusji udziela się także menadżer Frag eXecutors, Adrian "Ziggy" Witkowski, jednak może on być spokojny o awans swoich podopiecznych do Extreme Masters. Fx ma na dziś zaplanowane kilka meczów i jeżeli wygra te spotkania, to przesunie się w tabeli na co najmniej drugie miejsce.
Dyskusję w komentarzach można śledzić na stronie ESL - link.
Osób online: 16 | Zarejestrowanych: 10157

